5.3.12

dla wszystkich co wierzą


Czy ktoś z czytających był kiedykolwiek tak naprawdę szczęśliwy ? 
Niektórym ciężko jest określić ten stan. Moim jak i Zu zdaniem, to czas kiedy rozpiera energia,ale tylko ta pozytywna, kiedy nie zbacza się na inne problemy i nie myśli o tym co  przytłaczające.Tą nadzwyczajną radością chce się dzielić ze wszystkimi, w tramwaju, metrze, na ulic. Chce się krzyczeć! To dość dziwne uczucie,specyficzne, ono rozpiera od środka,a nad uśmiechem nie da się zapanować-próbowałam (: Wystarczy jedno słowo, bądź chwila,z osobą na której tak bardzo Ci zależy, ona zmienia wszystko, przy niej znikają problemy, nie ma tego co boli bądź trapi, nie ma nauki,ani obowiązków, po prostu, jest się szczęśliwym. 




Dla wszystkich tych co wierzą
agatha. i Zu <3






18.2.12

Friday - my favorite day








Miało być spokojnie, mieliśmy oglądać filmy... skończyło się wskazująco, mimo wszystko zaliczam ten piątek do udanych dni. <3
Z herbą w ręku, bez bólu głowy pozdrawiam bardzo serdecznie moich kochanych przyjaciół, którzy jak znam ich imprezowe życie, piją kolejne piwa, bądź wybierają się na następne imprezy. :)
Tak można poczuć dni wolne, weekend- nareszcie.
Niestety, powoli czuje na plecach oddech "niedzielnej nauki"- taaaa...

Korzystajcie z weekendu, bawcie się dobrze w ostatnią wolną noc.
buziaki
agatha.


12.2.12

britisch accent





Niedziela. Godzina  dochodzi 21, a ja wciąż "tkwię w książkami".Z mojej pracy wynikły by jakieś postępy, gdyby nie to,że niczego nie zaczęłam robić.Takie ambitne plany stawiam co niedziele o 12 kiedy wstaje... inteligentnie zostawiłam książki i zeszyt w szkolnej szafce. Propozycja zerwania się ze szkoły pasuje na jutrzejszy dzień,lecz niestety, spędzę jutrzejszy dzień na odliczaniu do przerwy i modłach o odwołanie zajęć.
Teraz róbcie co chcecie, oglądajcie głupie seriale, piszcie z chłopakiem,albo sprawdzajcie aktualizacje facebooka co dwie sekundy.
Pozdrawiam wszystkich, których zapał do nauki jest taki sam jak mój :)
agatha.

IF I HAD A BRITISCH ACCENT I'D NEVER SHUT UP, buziaki dla Zu <3

4.2.12

So I love smoking a cigarette

Kocham ten stan
Papieros, kawa, ja...






Papieros za papierosem... jeden za drugim, w nerwach daje ukojenie, sekundowe zapomnienie, oderwanie od obowiązków. To dwie minuty na przemyślenie beznadziejnej sytuacji.Kolejny papieros, to szukanie rozwiązania, a następny to czysta realizacja...niestety nie zawsze. Czasem i cała paczka nie jest wstanie zaspokoić wszystkich krążących w głowie pytań.
Palimy bo lubimy! Taki rytuał dnia, czyste uzależnienie, którego ciężko się pozbyć.

 Stwierdziłyśmy z Zu,że pomimo strzelającego mrozu możemy zrobić coś kreatywnego. W piątek idziemy w plener z analogami, ciekawa jestem efektów pracy. Zu, wszystko załatwiłam :)
"Jestem jak papieros... 
170 centymetrów owiniętego w białą bibułkę skóry człowieka. 
Ktoś zapala mnie miłością, 
Zaciąga się kilka razy i zostawia wśród popiołu bym dogasł. 
Raz, drugi, trzeci... 
Ulatuje z dymem i sam nie wiem ile jeszcze mnie we mnie zostało. 
Boże, nie pozwól bym stał się niedopałkiem, 
Snującym się we własnych myślach bez celu. 
Nie chce być taki, jak oni... 
Zużyci, zduszeni, przepaleni brązową smolistą beznadzieją..."




 agatha.

27.1.12

cocaine

Szczerze... mam ciarki,  gdy słucham muzyki, która ma dla mnie sentymentalne znaczenie.Aby uzyskać taki efekt,muszą być  spełnione  pewne kryteria, czyli genialny tekst i elektryzujące dźwięki. 
Za każdym razem odkrywam nowy osobisty sens,  wyszukuje nowych uderzeń, punktów, nut. 
Własnie minęła 15 sekunda Dirty Diana Michaela Jacksona, to jeden z tych utworów. 
A Wy macie playlistę z taką muzyką ? 






~Jolu, buziaki dla Ciebie (: 

xoxo
agatha.

18.1.12

weranda

I think you are crazy...

Doczekałyśmy się wymarzonych 2 tygodni nic nie robienia, nadeszły FERIE! Żadnych planów na wyjazd, jak zawsze, wieczny spontan. Nad opcją - Tylko Warszawa- nie ubolewamy, mamy więcej czasu dla przyjaciół, możemy się wyspać, obejrzeć filmy albo serial. Poleca Misfits
Zawsze musi się coś ciekawego wydarzyć. W tym tygodniu ja zaliczyłam trzy godzinny pobyt w szpitalu na badaniach, Zu szukała skradzionego portfela, a film Ludzka Stonoga  uśpił nas wczorajszego wieczoru. 
Takie tam ferie... 






buziaki
agatha.

pozdrowienia dla Zu <3





10.1.12

chance to blow

You only get one shot. Do not miss your chance to blow.

Nie mam o czym napisać, szkoła... wieczne problemy z wychowawczynią, plany na ferie... kochani rodzice,krzyżują mi ja na każdym kroku.
Jest szaro i pochmurno, nie mamy czasu z Zu na zdjęcia.


xoxo
agatha.

17.12.11

jestem przecież taka bardzo zajęta

Ten tydzień to splot najróżniejszych wydarzeń, skręcona kostka, operacja, szkoła, mnóstwo śmiechu, a zarazem dużo smutków.
Przez 24h,1440 minuty, 86400 sekund może się stać naprawdę wiele. Jedno słowo, może zepsuć Ci zajebisty humor, ale następne spotkanie może poprawić go na następne godziny.
Zostałam uziemiona na cały weekend w domu, nie mogę chodzić, w środę "ruszam" na podbój sklepów, zawsze wszystko robię na ostatnią chwile <:
Nocne pisanie na fb. Też zarywacie noce,żeby popisać z przyjaciółmi, chłopakiem, który się podoba, albo sprawdzacie aktualizacje co 2 sekundy tylko, żeby nie zabrać się do nauki, bądź narzekacie koleżance z ławki,że " NIC NIE UMIEM"-mój standardowy tekst !
W tym tygodniu,każda moją noc poświęciłam facebookowemu czatowi.





buziaki
agatha.

7.12.11

Cause this is thriller

Błędy, mam ich na swoim koncie wystarczająco. Co zrobić by ich nie popełniać.. nikt nie wie !
Popełniamy błędy i to liczne. Tracimy i zyskujemy. Oczywiście, za wszystko winni jesteśmy - my. Odpowiadamy za swoje czyny... niestety.
Lubicie muzyczne połączenie angielskiego indie rock z klasyką + elektroniką ?
Polecam wszystkie piosenki Imogen Heap!
Dziś pomimo zajebistego humoru wzięło mnie na Imogen Heap - Thriller.




xoxo
agatha.

19.11.11

Cherrybomb na dziś

Nuda sobotniego wieczoru. Na myśl o niedzielnej nauce przechodzą mnie ciarki.
20:55 to idealny czas na... każdy z Nas wie co chce robić o tej godzinie. Zu zostawiła mnie, wsiadła WKD i uciekała przed kanarami. Muszę znaleźć zajęcie na ten czas. Szukam filmu, komedia romantyczna+herbata, chyba już tego nie wytrzymam, postanowiłam obejrzeć Cherrybomb, problem nastolatków(!), rezygnuje, w takim razie.. Chatroom , trudno, sprawdzę te dwa filmy :)




Chce, żeby było tak ciepło !
Buziaki
agatha.

2.11.11

TRZY MARKI

Dziś trochę bardziej o modzie, ciuchach i innych zagwostkach związanych z tym światem. Na tablice zurziłam trzy marki : TOMMY HILFINGER- jednen ze "świętej trójcy NYC", GAP i ABERCROMBIE&FITCH.
W warszawskiej Arkadii otowrzono pierwszy salon GAP w Polsce. Chwała im za to, w końcu przekonaliśmy się,że tylko bluzy ze standardowym logo GAP są pożądane, a reszta to przecietne ubrania. Tak czy siak do tej pory na ulicach spotykano sie z bluzami tej marki. Skąd ? Zaagranicy.
ABERCROMBIE&FITCH kolejna marka, której w Polsce jest pelno, ale nie ma do niej bezpośredniego dostepu. Odkladamy parę groszy(!),żeby mieć choćby jedna rzecz z "prestiżowym" jeleniem, ze sklepu, w którym tak charakterystycznie pachnie. Zamawiamy je przez internet, czy lecimy do najbliższego sklepy w Londynie,Mediolanie.
Zastanawiam się skąd nagle wziął się taki popyt na ubrania z ABERCROMBIE&FITCH?
Marka jak marka, niedostępna w Polsce, więc pożądana ?
W każdym razie ma swój charakter.
xoxo
agatha.

22.10.11

You know I'm no good

Sobotni poranek, godzina 13, bez kaca, bez Zuzkanny obok mnie -nad tym ubolewam najbardziej, ze szlabanem na ramieniu, za zrywanie się ze szkoły. Wczesna godzina motywuje do nauki. Nawet usiadłam przy biurku, otworzyłam książki, ale zrezygnowałam... Wszystko mnie interesuje poza nauką! Jesienna chandra czy tylko październikowe załamanie? Co do szkoły, proste wytłumaczenie... kto lubi uczyć się w sobotę, bądź w pozostałe dni?! Korzystając z wolnego poranka, bo nauka przepadła, doszłam do wniosków...
Jeśli obejmujesz pewne priorytety, dążysz do ich realizacji, kiedy osiągasz swój cel, okazuje się on jałowy. Załamujesz się. Wtedy nie można się poddawać, trzeba chwytać wiatr w żagle i płynąć dalej. Obrać nowy kierunek. Czy ten właściwy? Nigdy nic nie wiadomo. Życie jest pełne niespodzianek. Miłość, przerwane objęcia, kłótnie, przyjaźnie, szkoły... ciągła niewiadoma. Czy sens życia Was nie irytuje ?
Praca Darii Zmiejewy, ówczesna 3B, rysunek zabrany z pracowni plastycznej w gimnazjum, ohh dawno temu (:
Posted by Picasa
buziaki
agatha.